W Parlamencie Europejskim w Strasburgu trwa debata i głosowanie nad projektem rezolucji w sprawie praworządności w Polsce. Grupa posłów Parlamentu Europejskiego przedstawiła wniosek o przyjęcie rezolucji wzywającej do podjęcia wobec Polski kroków przewidzianych w art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej mówiącego o zastosowaniu sankcji wobec państwa członkowskiego. Wniosek ten ma charakter polityczny i dokonuje bardzo swobodnych kwalifikacji, które często budzą istotne wątpliwości co do ich zasadności.

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu trwa debata i głosowanie nad projektem rezolucji w sprawie praworządności w Polsce. Grupa posłów Parlamentu Europejskiego przedstawiła wniosek o przyjęcie rezolucji wzywającej do podjęcia wobec Polski kroków przewidzianych w art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej mówiącego o zastosowaniu sankcji wobec państwa członkowskiego. Wniosek ten ma charakter polityczny i dokonuje bardzo swobodnych kwalifikacji, które często budzą istotne wątpliwości co do ich zasadności.

Europosłowie twierdzą m.in., że uchwalona 15 września tego roku ustawa o Narodowym Instytucie Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego „poddaje kontroli rządu” dostęp do publicznych pieniędzy przeznaczonych dla organizacji pozarządowych. Tymczasem trudno wyobrazić sobie brak kontroli rządu nad środkami pochodzącymi z budżetu państwa. Kontrola ta istniała również w przeszłości, tyle że sprawował ją minister właściwy ds. polityki społecznej. Nowa ustawa powołuje natomiast osobną, wyspecjalizowaną agendę, która ma zajmować się wyłącznie sprawami trzeciego sektora – co nie tylko nie utrudnia organizacjom pozarządowym dostępu do finansowania, lecz ustrojowo wzmacnia wręcz ich pozycję (Dyrektor Narodowego Instytutu Wolności podlegać będzie bezpośrednio Prezesowi Rady Ministrów). Trudno zrozumieć też, dlaczego zmiana ta miałaby w jakikolwiek sposób wpłynąć na finansowanie organizacji krytycznych wobec rządu (jak twierdzą autorzy rezolucji), zważywszy, że wcześniejszy mechanizm podziału środków również podlegał jednemu z ministrów.

Innym przykładem bardzo jednostronnego prezentowania sytuacji w Polsce są stwierdzenia mówiące o wszczynaniu postępowań o wykroczenia wobec „osób uczestniczących w pokojowych manifestacjach”. Europosłowie pomijają fakt, że zarzuty dotyczą najczęściej nie tyle udziału w protestach, co zakłócania przebiegu innych pokojowych zgromadzeń. Postępowania w takich sprawach oparte są o przepisy art. 249 kodeksu karnego i art. 52 kodeksu wykroczeń, obecnych i stosowanych w polskim systemie prawnym od ponad 20 lat. Dotyczą one przy tym nie tylko przeciwników obecnego rządu, ale także osób które protestowały przeciwko „paradom równości”. Nie jest to zatem mechanizm ograniczający prawo do zgromadzeń, tylko element obowiązującego od dawna prawa. Warto przy tym zauważyć – co pomijają europosłowie – że w ostatnich dwóch latach nieporównywalnie rzadziej niż dotychczas działania wobec manifestantów podejmowały Oddziały Prewencji Policji wyposażone w pałki szturmowe, gaz łzawiący, czy broń gładkolufową – incydenty takie zdarzały się wielokrotnie przed rokiem 2015.

Posłowie do PE kwestionują również niezawisłość Trybunału Konstytucyjnego. W rzeczywistości jednak, trwający od ponad dwóch lat spór dotyczy nie tyle gwarancji niezawisłości, co raczej jego składu (a konkretnie – 3 z 15 jego członków). Kształt ustawowych i konstytucyjnych gwarancji niezależności sędziów pozostał natomiast w zasadzie niezmienione. Choć można zrozumieć, że parlamentarna opozycja jest niechętnie nastawiona do sędziów wybranych głosami rządzącej większości, to mechanizm ten funkcjonuje od lat bez jakichkolwiek zasadniczych zmian – i nigdy nie stanowił podstaw do twierdzenia, że prowadzi do uzależnienia Trybunału od władzy ustawodawczej czy wykonawczej.

Bardzo mało konkretnie brzmią również stwierdzenia o „głębokim zaniepokojeniu”, jakie wzbudzać mają prace nad ustawami regulującymi ustrój sądownictwa, które mają „strukturalnie naruszać sędziowską niezawisłość”. Nie wskazano bowiem żadnych konkretnych rozwiązań prawnych, które miałyby mieć ten skutek. Dotychczasowy przebieg prac nad projektami legislacyjnymi regulującymi ustrój sądownictwa w Polsce pokazuje, że funkcjonujące mechanizmy kontroli politycznej (weto prezydenckie) działają skutecznie i z formułowaniem ocen podobnie stanowczych co te, zawarte w projekcie rezolucji, należy poczekać.

W dwóch miejscach projektu poruszono również wątek aborcji. Sformułowano kontrowersyjną tezę o związku między prawami człowieka a tzw. zdrowiem seksualnym i reprodukcyjnym kobiet, która rzekomo ma mieć oparcie w prawie unijnym, orzecznictwie międzynarodowym, a nawet polskim prawie konstytucyjnym. Nie jest to jednak prawda – pojęcie „zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego” nie jest pojęciem prawnym, lecz polityczno-publicystycznym wykorzystywanym w narracji środowisk lewicowych do forsowania radykalnych postulatów, zwłaszcza zniesienia ochrony prawnej dzieci przed narodzeniem. Tymczasem, ani prawo Unii Europejskiej, ani standardy Rady Europy, ani Konstytucja RP nie przyznaje kobietom prawa do aborcji czy antykoncepcji.

O ideologicznym charakterze rezolucji świadczy również pochwała czarnych marszy w przedostatnim umocowaniu projektu. Finansowane ze środków G. Sorosa akcje polityczne chwali się za to, że zapobiegły wprowadzeniu pełnej ochrony życia dzieci w prenatalnych okresie ich rozwoju. W świetle deklarowanego przedmiotu rezolucji, którym ma być „stan demokracji i rządów prawa w Polsce”, właściwsze byłoby raczej ubolewanie nad faktem, że podjęta przez obywateli próba ochrony praw najmłodszych i najsłabszych Polaków została zniweczona.

Wszystko to sprawia, że projekt rezolucji należy uznać za działanie stricte polityczne będące przedłużeniem politycznej i ideowej konfrontacji mającej miejsce w Polsce, na poziom Unii Europejskiej.

Czytaj więcej

Prezentowanie prawdy o aborcji to nie „wybryk”. Postępowanie wobec obrońcy życia umorzone
2 września 2026

Prezentowanie prawdy o aborcji to nie „wybryk”. Postępowanie wobec obrońcy życia umorzone

Sąd w Warszawie umorzył postępowanie wykroczeniowe wobec obrońcy życia, który…

Nielegalna adopcja i handel ludźmi. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w sprawie „targów” surogacyjnych
2 września 2026

Nielegalna adopcja i handel ludźmi. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w sprawie „targów” surogacyjnych

Ordo Iuris złożyło do prokuratury zawiadomienie o możliwych przestępstwach związanych…

USA: dzieci z komercyjnej surogacji mogą nie uzyskać obywatelstwa. Nowe rozporządzenie prezydenta Trumpa
1 września 2026

USA: dzieci z komercyjnej surogacji mogą nie uzyskać obywatelstwa. Nowe rozporządzenie prezydenta Trumpa

Prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie, które po raz pierwszy wprost…

Kolumbia zakaże surogacji? Kolejna próba walki z tym procederem
1 września 2026

Kolumbia zakaże surogacji? Kolejna próba walki z tym procederem

Grupa kolumbijskich parlamentarzystów złożyła w Kongresie projekt ustawy zakazującej macierzyństwa…

Przerwa w pracy biura
31 sierpnia 2026

Przerwa w pracy biura

Informujemy, że biuro Instytutu Ordo Iuris będzie nieczynne w dniu…

Departament Stanu zrywa z polityką DEI. Koniec ideologicznej agendy w dyplomacji Stanów Zjednoczonych
31 sierpnia 2026

Departament Stanu zrywa z polityką DEI. Koniec ideologicznej agendy w dyplomacji Stanów Zjednoczonych

Departament Stanu USA ogłosił zakończenie programów polityki DEI w służbie…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
28 sierpnia 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny złożyły u Prezydenta…

Dwa lata od ogłoszenia aborcyjnych wytycznych. Podpisy w obronie życia trafiły do Prezydenta
28 sierpnia 2026

Dwa lata od ogłoszenia aborcyjnych wytycznych. Podpisy w obronie życia trafiły do Prezydenta

Przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny złożyli…

Staruszka uśmiercona wbrew własnej woli. Dramatyczne doniesienia z Kanady
27 sierpnia 2026

Staruszka uśmiercona wbrew własnej woli. Dramatyczne doniesienia z Kanady

83-letnia kanadyjska chrześcijanka zmarła w ramach programu „wspomaganej śmierci” mimo…

Surogacyjne targi w sercu Warszawy. Ordo Iuris od lat mówi: to nie usługa, to handel ludźmi
26 sierpnia 2026

Surogacyjne targi w sercu Warszawy. Ordo Iuris od lat mówi: to nie usługa, to handel ludźmi

W dniach 12–13 września ukraińska firma BioTexCom planuje w Warszawie…